Musisz dokonać autoryzacji, by w pełni korzystać z dobrodziejstw tego serwisu.

Potr Krupiński, na LDMW

o artystyźmie słowa "panis"

U nas nie Scholandia i jak widac Eryku z Adamas nikt ani Ciebie nie
moderuje ani nie wyrzuca podstepnie z listy. Nawet poza owym
oslawionym 'penisem' nikt Ciebie, Eryku z Adamas nie stara sie obrazic.

A i penis byl nie konkretnie w stosunku do Ciebie tylko w liczbie
mnogiej zdaje sie - 'penisy od Nagisy'. A przeciez 'penisy od Nagisy'
sie pieknie rymuja! Jak wiadomo tow. Ciupak lubi artyzm bo to dobry
patriota. A przeciez, i sam Kaworu Nagisa, slynie z duszy
artystycznej, wiec powinien nie tylko nie czuc sie urazonym lecz,
wrecz przeciwnie, zaszczyconym, tym ze stal sie czescia
miedzynarodowej tworczosci poezji jednowersowej.

Ja na przyklad bohateruje grafice diuka Kowalczykowskiego, gdzie
pytalam sie 'Co by tu mozna jeszcze spierdolic?'. To moje ulubione
v-dzielo.

Reasumujac, penis, to brzmi dumnie. To w koncu penis a nie lada co.
Nie kutas, nie chuj, nie siusiak lecz wlasnie penis. Fachowo i
niewulgarnie. To tak jakby nazwac Ciebie doktorem a nie konowalem,
znaczorem czy bioenergorstrefojedenascieterapeuta.

A zatem jest fajnym panstwem ktore ma wiele zalet. Jawnych i ukrytych
rowniez. Ciesze sie, ze uczestniczysz Eryku z Adamas w jego
dyskusjach. Gdybys tylko chcial mozesz byc Erykiem z Precelkhandy.

Ten cytat lubią 2 osobyIgnacy Urban de Ruth, John Rasmusen..

dodano: cholera wie, dawno temu.